Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Fraszki Kochanowskiego - streszczenie - strona 7

SNU (motyw snu, śmierci, wędrówki dusz – metempsychozy)

 

Śnie, który uczysz umierać człowieka
I ukazujesz smak przyszłego wieka,
Uspi na chwilę to śmiertelne ciało,
A dusza sobie niech pobuja mało!
Chce li, gdzie jasny dzień wychodzi z morza,
Chce li, gdzie wieczór gaśnie pozna zorza
Albo gdzie śniegi panują i lody,
Albo gdzie wyschły przed gorącem wody.
Wolno jej w niebie gwiazdom się dziwować
I spornym biegom z bliska przypatrować,
A jako koła w społecznym mijaniu
Czynią dźwięk barzo wdzięczny ku słuchaniu.
Niech się nacieszy nieboga do woli,
A ciało, które odpoczynek woli,
Niechaj tym czasem tesknice nie czuje,
A co to nie żyć, w czas się przypatruje.

 

 

W utworze Do snu (II) podmiot liryczny formułuje uwagi na temat tego szczególnego stanu. Tekst rozpoczyna wers: Śnie, który uczysz umierać człowieka, po którym następuje prośba o uśpienie ciała, by dusza mogła swobodnie przenosić się w różne miejsca: w krainę lodu lub okolice skwarne, pustynne, w przestworza wypełnione gwiazdami i innymi ciałami niebieskimi, dzięki czemu będzie mogła cieszyć się panującą w kosmosie harmonią. Tymczasem ciało odpocznie i pozna tajemnicę śmierci (sen i śmierć są według) podmiotu lirycznego stanami podobnymi). Poeta – zwolennik filozofii stoickiej – uczy spokojnego podejścia do śmierci jako stanu naturalnego, jakby przedłużonego na wieczność snu.

 

Utwór liczy szesnaście 11-zgłoskowych wersów.   

 

NA MOST WARSZEWSKI (motyw mostu, polityki, mądrości króla)

 

Nieubłagana Wisło, próżno wstrząsasz rogi,
Próżno brzegom gwałt czynisz i hamujesz drogi;
Nalazł fortel król August, jako cię miał pożyć,
A ty musisz tę swoje dobrą myśl położyć,
Bo krom wioseł, krom prumów już dziś suchą nogą
Twój grzbiet nieujeżdżony wszyscy deptać mogą.

 

Fraszka pochodzi